Społecznik Roku to wyjątkowa nagroda nadawana przez Marszałka Województwa Opolskiego. Działać społecznie można i należy, ale nie każde działanie wytrzyma próbę czasu. Nie można tego powiedzieć o tegorocznych wyróżnionych laureatach, których działalność społeczna wpisana jest w ich charakter i osobowość.

18 października w Filharmonii Opolskiej odbyła się uroczysta gala wręczenia statuetek „Opolskich Niezapominajek” 2020 i „Społecznika Roku” 2020. Wśród laureatów i wyróżnionych znalazła się znacząca grupa osób z Głubczyc działających aktywnie na rzecz drugiego człowieka.

Edward Wołoszyn, Kazimierz Naumczyk odbierają nagrodę / © fot. M. Kitka

W konkursie na najlepsze przedsiębiorstwo ekonomii społecznej (Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Opolu) w kategorii „zespół” laureatem został głubczycki oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich reprezentowany przez prezesa Edwarda Wołoszyna oraz Pana Kazimierza Naumczyka.

Komendant Hufca ZHP w Głubczycach Katarzyna Mojzyk z mężem / © fot. M. Kitka

Wyróżnienie w kategorii „Opolska Niezapominajka” 2020 dla najlepszej organizacji pozarządowej województwa opolskiego 2020 roku otrzymało Stowarzyszenie Przyjaciół Harcerstwa Ziemi Głubczyckiej. Statuetkę w imieniu Stowarzyszenia odebrała komendant Hufca ZHP Katarzyna Mojzyk.

Paweł Buczek / © fot. M. Kitka

Szczególne wyróżnione w kategorii „Społecznik Roku” 2020 z rąk marszałka Zbigniewa Kubalańcy przyjął radny i sołtys Paweł Buczek za całokształt swojej wieloletniej działalności na rzecz mieszkańców naszego regionu. Pan Paweł Buczek od 20 lat zaangażowany jest w wiele projektów prospołecznych i inicjatyw na rzecz wsi Grobnik, miasta Głubczyce oraz całej gminy.

Edward Wołoszyn – prezes TMLiKPW o Głubczyce / © fot. M. Kitka

Edward Wołoszyn TMLiKPW

Dziękujemy za to wyróżnienie. Cieszymy się, że zostało dostrzeżone to co robimy i że to wyróżnienie jest zatytułowane i mieści się w kategorii zespół, ponieważ w tej naszej działalności kresowej działamy w zespole, który umożliwił nam osiągnięcie, myślę że dosyć cennego, bogatego dorobku – głównie w postaci naszych publikacji. A możliwe to było też i z takiego zbiegu okoliczności, że w naszym środowisku, otoczeniu Stowarzyszenia mamy czwórkę młodych naukowców, doktorów. Dwoje doktorów historii, Panią Katarzynę Maler i Pana Arkadiusza Szymczynę. Mamy również Panią Barbarę Piechaczek, która jest doktorem sztuki i Panią Barbarę Górnicką-Naszkiewicz, która jest doktorem humanistyki i kulturoznawstwa. Do pomocy mamy także młodego człowieka, pracownika Urzędu Miejskiego w Głubczycach Pana Mateusza Kitkę, który w znaczącym stopniu przyczynił się do wydania naszych publikacji, a szczególnie tej ostatniej, okazałej, edytorsko ciekawie wydanej i również jeśli chodzi zawartość „Album głubczyckich rodzin kresowych” jego część pierwszą. Jest także przygotowywana część druga.

Chcę podziękować również i tym, którzy pomogli w wydaniu publikacji, naszym samorządowcom, naszym sponsorom, którzy w naszym środowisku są i doceniają nasze działania w tym zakresie, bo bez ich pomocy nie moglibyśmy tych rzeczy zrealizować, a szczególnie w piękny sposób wydać tych już 5 publikacji, które są myślę cennym dorobkiem naszego działania na rzecz zachowania tradycji kresowych, pamięci o historii Kresów.

Jest to też zasługą i środowisk szkolnych. Młodzież szkolna uczestniczyła z sukcesami w wielu konkursach kresowych i właściwie od tych konkursów się rozpoczęło, ponieważ nastąpiło pewnego rodzaju „poruszenie” w środowiskach Kresowian głubczyckich. A jak wiemy, powiat głubczycki po II wojnie światowej w 90% był zasiedlony przez ekspatriantów właśnie z Kresów Wschodnich.

Jeśli chodzi o konkursy i zaangażowanie dzieci przedszkolnych i młodzieży w uroczystościach państwowych i tych kresowych – jest to formą przekazywania „pałeczki” pamięci o historii Kresów, o pamięci ludzi, rodzin i miejscowości. Jest to historia naszego narodu i naszej państwowości.

Dziękuję bardzo wszystkim.

Paweł Buczek z wyróżnieniem „Społecznik Roku” 2020 / © fot. M. Kitka

Paweł Buczek

W poniedziałek w Filharmonii odbyło się bardzo miłe spotkanie, wydarzenie, ale przede wszystkim dlatego ja to tak traktuję, że w jednym miejscu spotkało się bardzo wielu wielkich ludzi. Bardzo wielu ludzi, którzy to co robią robią przede wszystkim dla innych. Robią to z wielkim zaangażowaniem, bezinteresownie – zresztą wielu z nich znam osobiście i było mi niezmiernie miło w takim gronie po prostu być.

Co do nagrody, to oczywiście czuję się bardzo dumny, bardzo się cieszę, że zostałem wyróżniony. Ale traktuję ją jako taki, oczywiście bardzo sympatyczny, ale dodatek. W ogóle interpretuję to tak, że Społecznik Roku 2020, ale ja uważam, że jest to jakby nagroda która dostrzega akurat w 2020 r. kogoś lub coś co się wydarzyło – bo społecznikiem jest się cały czas. Robi się na bieżąco to co trzeba. Raz się udaje, raz się nie udaje. Cieszę się, że to co ja robię zostało dostrzeżone, ale nie uważam, żebym akurat w 2020 r. zrobił coś wyjątkowego. Myślę, że to co robię, to co robimy dzieje się na bieżąco.

TG: No właśnie Panie Pawle, nie działa Pan od roku, dwóch – ale od blisko 20 lat.

Takie hobby. Tak w zasadzie to nie liczę, mam nadzieję, że jeszcze długo jeśli zdrowie pozwoli. Ale czasami po prostu nie da się policzyć. Czasami nie da się też jakby tego usystematyzować, co się dzieje – bo bycie społecznikiem, czy praca na rzecz innych to nie są zawody, to nie jest wyścig, to nie jest jakiś tam plebiscyt. Po prostu jeśli trzeba coś zrobić, jest możliwość, są jakieś sprzyjające okoliczności to po prostu się to robi, nie patrząc na jakieś splendory czy jakby to nie nazywać. Takie hobby.

TG: Hobby jest jednak czymś naturalnym, tu nie ma mowy o sztuczności. Ta 20-letnia próba czasu to rzeczywiście, zupełnie obiektywnie długi okres. W przypadku Pana działalności prospołecznej, tą próbę czasu zdecydowanie wytrzymuje. Mamy Lokalną Grupę Działania, Zakon Maltański, Stowarzyszenie Inicjatywa, Pałac Joannitów a ostatnio także kwestia bezpieczeństwa ruchu drogowego w Grobnikach.

O, to nawet nie ostatnio. To jest taka permanentna kwestia. Mam wrażenie, że jest to taka „niekończąca się opowieść”. Tak jak wcześniej powiedziałem, jeśli są jakieś sprawy do zrobienia, to staramy się to wspólnie załatwić. Raz się udaje a raz nie. Czasami, to żeby się udało wymaga czasu i wymaga pracy organicznej, pracy bez poddawania się, wielu lat dążenia do celu. Bo niektóre rzeczy nie dzieją się tak od razu.

Potem jest satysfakcja z tych rzeczy, które się udały. Czasem też rozżalenie czy trochę złości z tego co się nie udało, ale to też jakby mobilizuje i pozwala nie odpuszczać i być konsekwentnym. Ale te wszystkie rzeczy i to muszę też tu powiedzieć, nie są robione w pojedynkę.

Społecznik czy osoba, która chce coś zrobić dla innych – nie jest „Supermanem”, nie ma super mocy. Musimy działać wspólnie i ja się cieszę, że mam koło siebie takich ludzi, począwszy od moich najbliższych, mojej rodziny, przez moich znajomych, moich przyjaciół. Prywatnie i członków rożnych grup i stowarzyszeń, którzy podobnie myślą, podobnie chcą działać i wtedy, kiedy jest nas więcej to po pierwsze jest łatwiej, po drugie trudniej odpuścić, a po trzecie jest taka dodatkowa motywacja i tak naprawdę to bardzo cieszy, kiedy udaje się coś zrobić i można zrobić więcej. Samemu to się nie da.

To jest chyba najważniejszym meritum z tego co się wydarzyło w Filharmonii, to że osób, które działają na rzecz innych jest wiele i to wszystkim należą się gratulacje. I to niezależnie czy zostali nominowani, czy zauważeni czy nie – wszystkim, którzy działają, nie myślą tylko o sobie, należą się wielkie gratulacje i to jest jakby sens takiego naszego człowieczeństwa. Niedawno słyszałem taki cytat, że jeśli są takie osoby na świecie, to znaczy, że jeszcze jesteśmy ludźmi. To jest fajne, że jeszcze ludziom chce się chcieć. Dlatego gratuluję wszystkim, którzy działają społecznie.

Marszałek Województwa Opolskiego Andrzej Buła / © fot. M. Kitka

Marszałek wspiera organizacje społeczne

Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła zaznacza, że wszyscy nagrodzeni wyróżniają się aktywnością. – To jest gala aktywnych ludzi, a najważniejsze jest oddziaływanie społeczne i angażowanie się ludzi – mówi marszałek.

Dodaje, że zarząd województwa w tym roku dla organizacji pozarządowych przygotował 43 konkursy z budżetem 10 milionów złotych. – Chcemy pomagać również grupom nieformalnym. Przygotowujemy dla nich specjalny program dotacyjny. Widzimy ogromne zainteresowanie tego typu dotacjami.

Dyrektor Biura Dialogu Obywatelskiego UMWO Barbara Kamińska zaznacza, że co roku nie brakuje zgłoszeń, a zainteresowanie konkursami jest bardzo duże. – Jest to piąta gala. Pokazujemy ludzi, którzy realizują swoje pasja w organizacjach społecznych. Do nagrody niezapominajek zgłosiło się 16 organizacji. 10 nominacji wpłynęło do nagrody społecznika roku – opowiada Barbara Kamińska

W trakcie gali zostały wręczone również nagrody w dziedzinie ekonomii społecznej. W kategorii „reintegracja” nagrodę odebrało Centrum Integracji Społecznej CISPOL w Polanowicach. W kategorii „zespół” Oddział Głubczyckiego Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Zaś Stowarzyszenie na rzecz rozwoju Wsi Suchy Bór nagroda przypadła w kategorii „lokalność”. Nagrodę specjalną dla przedsiębiorcy społecznego roku Spółdzielni Socjalnej UHP „Opole” przyznał Monitor Trzeciego Sektora.

Redakcja TG

Źródła: wywiady własne redakcji TG, www.opolskie.pl (Każdego dnia pomagają potrzebującym)

Poprzedni artykułZłoty Krzyż Zasługi dla Marii Farasiewicz
Następny artykuł„Angelus Cantat” – koncert inauguracyjny
Wydarzenia, newsy, wywiady, fotorelacje z gminy Głubczyce. Portal współpracuje z miesięcznikiem "Głos Głubczyc" i TV Pogranicze. TwojeGlubczyce.pl to Twój portal regionalny! Jeśli masz informację o ciekawym wydarzeniu, napisz! kontakt@twojeglubczyce.pl tel.: +48 600 806 804