Przedszkole przy Alei Lipowej 5

0
Nowa siedziba Piccolino / © fot. M. Kitka

Stwierdzenie, że dbałość o swoją własność wyraża się szczególną troską jest bez wątpienia prawdziwe. A gdy w grę wchodzi realizowanie marzeń i zainteresowań – wysoki poziom zaangażowania i poświęcenia nikogo nie dziwi. Przynajmniej nie powinien dziwić. Normalne i naturalne.


Jeśli dołożymy do tego obrazu troskę o dzieci, rysuje się nam obraz iście rodzinny, przyjazny i miły. Tak jest w przedszkolu Piccolino, a szczególnie w jego nowej siedzibie przy Alei Lipowej 5 w Głubczycach.

“Środa, 30 sierpnia 2017. To dzisiaj właśnie otwieramy bramy nowego, pięknego oddziału przedszkolnego Piccolino. Po wielu dniach zmagania się z remontami, formalnościami, nastąpi otwarcie naszej nowej siedziby.

Kochane dzieci! Życzę Wam, aby chwile spędzone w tym miejscu były wyjątkowe, radosne ale przede wszystkim bezpieczne.

[…] Wszystko co prawdziwe, doniosłe, przeżywa się szczególnie właśnie w wieku przedszkolnym. Dlatego dzisiaj chcę obiecać wszystkim, że dołożę wszelkich starań, aby to miejsce było wyjątkowe a dzieci zadowolone”.

– w taki sposób przywitała wszystkich zgromadzonych dyrektor Punktu Przedszkolnego Piccolino, Pani Mariola Paterek. Na spotkaniu zaproszony był ks. Marian Piotr Stokłosa z Lisięcic, który pobłogosławił nową siedzibę przedszkola.

TG: Dzień dobry Pani Mariolu. Jesteśmy w nowym budynku przedszkola Piccolino. Wróćmy jednak do historii. Jego pierwsza siedziba, parter budynku przy ul. Żeromskiego po kilku latach funkcjonowania powiększył się o dodatkowe piętro. Zrobiło się wtedy więcej miejsca, pojawiła się nowa grupa dzieci. Od tamtej pory minął znów jakiś czas i mamy kolejną ekspansję, tym razem zupełnie nowy budynek przy Alei Lipowej 5.

Mariola Paterek, właściciel Punktu Przedszkolnego Piccolino.

MP: Tak, dokładnie tak było. A dzisiaj, przy Alei Lipowej mamy duży metraż, ogród i całe mnóstwo zieleni. Od samego początku wszystkim zależało na takich warunkach. Taki był zamysł. Myślę, że dzieci będą tu naprawdę szczęśliwe.

Ja osobiście czuję się jakbym była w jakimś azylu. Miejsce jest naprawdę wyjątkowe. Z całą pewnością personelowi przedszkola, paniom przedszkolankom też będzie się tu lepiej pracować.

Cieszę się, że udało mi się tego dokonać łącznie z moim mężem, który bardzo dużo włożył tu swojej pracy, sił i zaangażowania. Niestety dzisiaj nie mógł być z nami obecny.

MK: Jakim metrażem dysponuje przedszkole?

MP: Sam dół budynku, który aktualnie przeznaczony jest pod przedszkole to 130 m2 plus 16 arów gruntu na zewnątrz, po którym dzieci mogą sobie biegać.

MK: Jak wygląda to miejsce?

MP: Otoczenie jest naprawdę zielone. Obsadzone różnymi krzewami, jest trawnik, drzewa – w tym owocowe. Jest cień, są też miejsca nasłonecznione. Na terenie mamy piękną altanę krytą strzechą. Z powodzeniem będą mogły odbywać się tam różnego rodzaju uroczystości przedszkolne, mam tu na myśli urodziny, spotkania itp.

Mamy też duże hale, które będą przystosowane pod kluby dziecięce. Niestety na to musimy jeszcze poczekać, ale uda się mam nadzieję zrealizować to moje marzenie.

MK: Widać, że istnieje zapotrzebowanie na tego typu placówki w Głubczycach?

MP: Trudno powiedzieć. Są przecież ładne przedszkola publiczne, w których są miejsca dla dzieci i one tam chodzą. Myślę, że to bardziej kwestia wypracowanego przeze mnie i cały zespół zaufania rodziców do przedszkola Piccolino.

Dzieci, które mamy pod swoją opieką są dziećmi z polecenia, z wyboru – nie z braku miejsc w innych punktach.


Przedszkole Piccolino to miejsce zdecydowanie przyjazne dzieciom. Widać to po ich uśmiechach na twarzy i “wszędobylskiej” radości, którą rozsiewają dookoła.

Życzymy całemu personelowi przedszkola, by podążał drogą pasji i dalej realizował swoje marzenia oraz cele w edukacji najmłodszych. Praca z dziećmi zdecydowanie do łatwych nie należy, ale daje chyba najwięcej satysfakcji.

Redakcja TG

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wprowadź swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.