“Opłatek Maltański” – Tuitio Fidei et Obsequium Pauperum

0

Jakie powinny być Święta Bożego Narodzenia? Wielu zapewne wskazałoby w pierwszej kolejności na aurę, że powinna być typowo zimowa: dużo śniegu skrzypiącego pod butami, mróz, mnóstwo ozdób choinkowych tworzących iście bajkowy klimat po zmroku. Bez wątpienia byłoby miło!


Jednak zadam pytanie jeszcze raz – jakie powinny być Święta, Wigilia Bożego Narodzenia? Jak chciałoby się je spędzić? W jakiej atmosferze? Na pewno spokojnie, w gronie rodziny i najbliższych. Przy stole suto zastawionym pachnącymi potrawami, aromatycznymi piernikami. Z uśmiechem na twarzy, śpiewając kolędy. Przy wszechogarniającej radości dzieci, znajdujących pod choinką upragnione prezenty. Można by tak wyliczać bez końca.

Czy w każdym przypadku tak jest? Jak to w ogóle jest z tym opłatkiem? Skąd ten zwyczaj? Zacznijmy od historii…

===

OPŁATEK – SYMBOL

Hoc est corpus meum, quod pro vobis datur. Hoc facite in meam commemorationem
Ew. Łukasza 22, 19

ostatnia-wieczerzaTradycja łamania się opłatkiem ma swoje korzenie w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Bardziej wnikliwym przywiedzie na myśl (nie bez powodu) dzielenie się chlebem podczas Ostatniej Wieczerzy, które oczywiście transformowało w późniejszym czasie do ofiary Eucharystii.

Łamanie chleba nie miało początkowo związku z Bożym Narodzeniem (zdecydowanie bardziej z Wielkanocą!), było przede wszystkim symbolem duchowej komunii członków wspólnoty chrześcijańskiej “in fractione panis et orationibus”.

Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach
Dz. Apostolskie 2, 42

Samo w sobie “łamanie chleba” jest więc jednym z głównych symboli chrześcijaństwa. “I wy czyńcie tak na moją pamiątkę” wypowiedziane przez samego Chrystusa w czas wieczerzy paschalnej, jest przeniesieniem polecenia nadanego wierzącym i niejako rzeczywistym spełnieniem przy Wigilijnym Stole. Wszak wspominamy narodziny Przedwiecznego, obnażonego w stajennym żłobie.

PAMIĘĆ – TRADYCJA I WIARA

Tradycja ta przekazywana z pokolenia na pokolenie jest nośnikiem chrześcijańskiej tożsamości. Definiuje to kim się jest. Tradycja jednak ponad wszystko utrwala. Utrwala postawy, zachowania, obyczaje i gesty, a z czasem wpływa na myślenie i postrzeganie.

Sama w sobie odnosi się do przeszłości, ale żyje w teraźniejszości – kształtując przyszłość.

Nie dziwi więc, że tak mocno “Opłatek Maltański” wpisuje się w regułę Zakonu “Tuitio Fidei et Obsequium Pauperum – Obrona Wiary i Pomoc Ubogim”. Jest wręcz jego esencją.

===

kolacja-wigilijnaWigilijny pachnący stół… ciepła rodzinna atmosfera, głęboka, godna symbolowi opłatka tożsamość kulturalna i duchowa – niejednokrotnie nie są udziałem polskich domów. Na przeszkodzie stoi często szara rzeczywistość, ludzkie tragedie, bieda, samotność czy spychająca na margines funkcjonowania niepełnosprawność.

Opłatek Maltański” organizowany przez Związek Polskich Kawalerów Maltańskich wychodzi naprzeciw tym problemom. To seria spotkań o charakterze charytatywnym, zainicjowana w Krakowie 14 lat temu przez Jerzego Donimirskiego, filantropa, właściciela sieci hoteli, współzałożyciela Poland Heritage Hotels, wiceprezesa Domus Polonorum oraz członka zarządu Zakonu Maltańskiego w Polsce. Prywatnie – człowieka z niesamowitym i bardzo ciekawym życiorysem.

Opłatek Maltański to ogólnopolska akcja charytatywna, której Organizator przy współpracy z Miejskimi Ośrodkami Pomocy Społecznej, co roku zaprasza do świątecznego stołu setki osób: ubogie rodziny wielodzietne, osoby samotne i niepełnosprawne. Dla wielu z tych osób możliwość wzięcia udziału w Opłatku Maltańskim jest jedyną szansą na poczucie świątecznej atmosfery Bożego Narodzenia.

Naszą pomoc kierujemy w większości do dzieci z rodzin potrzebujących

“Zaproszenie na Opłatek Maltański kierowane jest w pierwszej kolejności do ubogich rodzin wielodzietnych, którym trudno przygotować własną wigilię i dać dzieciom świąteczne prezenty. To podstawowa grupa osób objętych naszą pomocą. – mówi Jerzy Donimirski.

Ale także osoby dorosłe są przez nas obdarowywane, w tym rodzice samotnie wychowujący dzieci, osoby samotne, niepełnosprawne i starsze. Problem osób opuszczonych, osób nie w pełni będących samodzielnymi jest problemem narastającym, wobec którego nie możemy pozostać bierni.

Jerzy Donimirski / fot. Oficjalny profil FBKażda osoba otrzymuje torbę, której zawartość ma na celu materialne uzupełnienie lub wyposażenie rodziny w produkty spożywcze potrzebne w okresie Świąt Bożego Narodzenia, ale i sprawienie radości z jakości i różnorodności dobranych przysmaków.

Zasadą jest indywidualne podejście do każdego dziecka. W takiej sytuacji zamiast dodatkowej porcji słodyczy, w paczce znaleźć się może kolorowa para nowych rękawiczek zimowych lub pieluszki dla niemowląt. Oznacza to, że wszystkie dzieci, zarówno niemowlęta, jak i te starsze, otrzymują prezenty dopasowane do wieku, płci i potrzeb”.

oplatek-maltanski-2015Inicjatywa “Opłatka Maltańskiego” ma na celu stworzenie poczucia wspólnoty w czasie kolacji w przeddzień święta, z tradycyjną wymianą życzeń podczas łamania chleba.

W tym roku w akcji bierze udział 29 miast i miejscowości: Kraków, Myślenice, Chrzanów, Katowice, Wadowice, Wieliczka, Tarnów, Warszawa, Olsztyn, Toruń, Gliwice, Stalowa Wola, Bielsko Biała, Nowy Targ, Poznań, Wrocław, Jelenia Góra/Staniszów, Pszczyna, Kęty, Korczyna/Kombornia, Rzeszów, Lublin, Szczecin, Szczyrzyc, Bydgoszcz, Jaworzno, Mieścisko, Świdnica oraz Działdowo.

Cieszy fakt, że spotyka się coraz częściej inicjatywy podobne tej, które wnoszą odrobinę więcej światła i radości w życie tych, którym los nieco mniej sprzyjał. Dobrze, że z potrzeby serca, corocznie poszerza się grono darczyńców, sponsorów i partnerów akcji.

Dziękujemy wszystkim tym, którzy wspierają i tak naprawdę współtworzą akcję świątecznej pomocy dla najbardziej potrzebujących. Dziękujemy wolontariuszom, duszpasterzom, pracownikom opieki społecznej i mediom. Jednocześnie zachęcamy w nadchodzącym roku do aktywnego włączania się w inicjatywy Zakonu Maltańskiego, dając tym samym wyraz wspólnoty z beneficjentami, do których kierowana jest pomoc jak i darczyńcami, reprezentantami godnymi zaufania.

Mateusz Kitka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wprowadź swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.