W ramach Głubczyckich Dni Kultury, w środę 16 października o godz. 11:00 w sali widowiskowej MOK odbyła się premiera monodramu „Ty” w wykonaniu Natalii Chaszczewskiej


Monodram "Ty" N. Chaszczewskiej / © fot. M. Kitka
Monodram “Ty” N. Chaszczewskiej / © fot. M. Kitka

Natalia Chaszczewska to uczennica klasy IV technikum ekonomicznego głubczyckiego “Mechanika”, aktorka teatru TRADYCJA ZSM, współpracująca także z grupą teatralną GŁOSY Waldemara Lankaufa przy MOK w Głubczycach.

Zmierzyła się z wyjątkowo trudną formą, jaką jest monodram i niełatwym tekstem, dramatem psychologicznym powstałym na bazie opowiadania Katarzyny Grocholi „Przegryźć dżdżownicę”.

Monodram jest najpełniejszą i najbardziej wymagającą formą teatralną. Wymaga dojrzałej postawy i dobrego warsztatu aktorskiego

Spektakl powstał w reżyserii Marii Farasiewicz. Całą widownię wypełnili uczniowie i nauczyciele dwóch szkół ponadgimnazjalnych – Zespołu Szkół Mechanicznych oraz Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Głubczycach.

Być może jeszcze w listopadzie szersze grono odbiorców będzie mogło obejrzeć Natalię Chaszczewską w monodramie „Ty” – ponownie na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury.

Serdecznie zapraszamy!

Redakcja ZSM

Monodram "Ty" N. Chaszczewskiej / © fot. M. Kitka
Monodram “Ty” N. Chaszczewskiej / © fot. M. Kitka

„Ty” – adaptacja opowiadania Katarzyny Grocholi „Przegryźć dżdżownicę” w reżyserii Marii Farasiewicz, a w wykonaniu Natalii Chaszczewskiej, aktorki Teatru TRADYCJA ZSM współpracującej z grupą teatralną GŁOSY MOK. Za kulisami Waldemar Lankauf operujący światłem i dźwiękiem.

Trwają Głubczyckie Dni Kultury. Koniec października, jesienna aura. Sala widowiskowa Miejskiego Ośrodka Kultury wypełniona po brzegi. Niekoniecznie z powodu zimna. Na widowni uczniowie i nauczyciele z „Mechanika” i „Rolniczaka” oczekują występu.

Łatwiej odnaleźć się w zespole ludzi

Spektakl, na który czeka publiczność, to monodram. Wymagająca forma artystyczna, gdzie kreacja bohatera i jego świata, cały ciężar gatunkowy spada na samotnego wykonawcę. Teatr, scena, a na niej aktor mający pełną swobodę twórczą, zwłaszcza w wyborze środków wyrazu czy całej formy wypowiedzi. Niełatwo wyjść samemu na scenę. Łatwiej odnaleźć się w zespole ludzi. Monodram jest najpełniejszą i najbardziej wymagającą formą. Trzeba do niej „dorosnąć”. Utrzymanie ciągłej uwagi widza w trakcie kilkudziesięciu minut spektaklu jest trudnym zadaniem.

Bardzo rzadko zdarza się, że przy pełnej sali słychać oddech osoby siedzącej obok. Tak było w tym przypadku. Już od pierwszej chwili aktorka dosłownie zahipnotyzowała publiczność. Natalii udało się zbudować napięcie, które wręcz zniewoliło odbiorcę. Weszła w rolę dojrzałej kobiety, zdradzonej przez męża, przeżywającej załamanie.

Monodram "Ty" N. Chaszczewskiej / © fot. M. Kitka
Monodram “Ty” N. Chaszczewskiej / © fot. M. Kitka

Zastosowane przez Natalię Chaszczewską środki wyrazu i ekspresji są zdecydowane, mocne, o dużym ładunku emocjonalnym

Na myśl przywodzą poezję wyklętych: Bursy, Wojaczka czy Stachury. Padają słowa być może trudne w odbiorze dla części z osób zasiadających na widowni. Ocenę pozostawiam każdemu z osobna. To sprawa czysto indywidualna. Licentia poetica rządzi się wszak swoimi prawami i nie można obok tego faktu przejść mimochodem.

Z całą pewnością monodram ten był doskonałym uzupełnieniem programu Głubczyckich Dni Kultury, wnosząc w nie nowy, ciekawy element.

Zapraszam na kolejne propozycje artystyczne jesiennych koncertów Głubczyckich Dni Kultury.

Relacja z wydarzenia na podstawie tekstu Marii Farasiewicz
M. Kitka

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wprowadź swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.