Dziesiątego listopada b.r., odbyły się w Głubczycach pod Pomnikiem Czynu Zbrojnego, obchody upamiętniające odzyskanie niepodległości przez Polskę wraz z uroczystością Zlotu Hufca Związku Harcerstwa Polskiego


Przemówienie Starosty Głubczyckiego

Drodzy Kombatanci
Szanowni Państwo

„Nigdy nie byłem systematyczny i nigdy żaden system mną nie kierował. W życiu moim wielką rolę odgrywała inwencja. Mam szaloną inwencję. Mam także niesłychany upór w pracy i myśleniu. O jednej i tej samej sprawie mogę bez przerwy myśleć lat kilka i po upływie kilku lat, znowu do niej powrócić. Jestem wierny swym myślą. Co postanowię, to doprowadzę do skutku, choćbym na ten skutek musiał bardzo długo czekać” tak mówił o sobie Józef Piłsudski, który swoje credo życiowe, myśl o wolnej Polsce wdrażał w życie od momentu, zaangażowania w życie polityczne, społeczne na ziemiach polskich w okresie rozbiorów, począwszy od aktywności politycznej w PPS-ie, poprzez zaangażowanie wojskowe jako dowódca pułku a następnie dowódca I Brygady Legionów. Ten jego upór, patriotyzm, zmysł polityczny i wojskowy sprawił, że Polska jesienią 1918, wybuchła, jak wówczas potocznie mówiono, a Jędrzej Moraczewski świadek tamtych wydarzeń pisał:

„Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału, radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach poszły kordony – Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały – piąte doczekało.”

Polska „wybuchła” 11 listopada 1918 roku, ale były to dopiero początki niepodległego państwa, państwa które wyłoniło się jak wyspa z rozległego oceanu po 123 latach zaborów. Zarysy jej nie były początkowo wyraźne, dopiero stopniowo został określony kształt państwa, jego granice i ustrój polityczny. Wielka w tym zasługa Józefa Piłsudskiego. Tworzenie zrębów Państwa było dziełem trudnym, o jego granicach często rozstrzygnąć musiała siła oręża.

W 1920 roku nowo odrodzone państwo polskie przeżyło okres wielkiego zagrożenia, gdy przeważające siły bolszewickie wdarły się do Polski. Pod Warszawą rozegrała się wielka bitwa, która zakończyła się zwycięstwem wojsk polskich. Bitwa warszawska, określona „cudem na Wisłą” zaliczona jest do batalii, które miały wpływ na losy świata. Osłabiła a jednocześnie wzmocniła morale II Rzeczypospolitej. Dopiero w 1921 roku po zawarciu pokoju Polska mogła wkroczyć na drogę moralnego rozwoju, symbolem tego stała się działalność sejmu, który wprowadzał podstawy ustrojowe państwa, uchwalając 17 marca 1921 roku demokratyczną konstytucję. Po uchwaleniu której naczelnym zadaniem stały się starania o dźwignięcie gospodarki kraju i jego rozwój, jednym z ważnych kroków realizacji tego zadania była reforma walutowa Władysława Grabskiego z 1924 roku.

Ostatecznie obszar II Rzeczypospolitej liczył 388 tys. km2, a na początku lat 20 XX wieku zamieszkało na nim 27 mln ludności. Trzeba podkreślić, że pod koniec 1918 roku obszar Polski wynosił zaledwie ok 140 tys. km2, na którym zamieszkiwało 14,5 mln ludności.

Rozwój terytorialny, a co za tym idzie wzrost ludności był możliwy dzięki patriotycznej postawie Polaków między innymi w Powstaniu Wielkopolskim, powstaniach i plebiscytach, a także postawie oręża polskiego, czego przykładem jest wspomniana przeze mnie wojna polsko-bolszewicka.

Szanowni Państwo

Odzyskując przed 97 laty niepodległość, nasza Ojczyzna, należąc do sześciu najważniejszych państw Europy, była państwem wielonarodowym, w którym Polacy stanowili ok. 70% ogółu mieszkańców. Problem ułożenia współżycia obywateli różnych narodowości oraz wyznań należał do najtrudniejszych w okresie istnienia II Rzeczypospolitej. W tej kwestii ścierały się poglądy Marszałka Piłsudskiego i Romana Dmowskiego, który uważał, że należy zbudować za wszelką cenę naród jednorodny, jednolity, spojony wspólną historią, językiem oraz religią, Piłsudski jak zanotowała we wspomnieniach jego żona Aleksandra Piłsudska:

„Mąż uważał, że rządowi nie pozostaje nic innego, jak związać mniejszości narodowe u nas z państwowością polską, tak aby ją ceniono.” Dlatego na polecenie Marszałka opracowano konwencję narodu politycznego, narodu w którym symbiozie żyją różne nacje, tworząc jak Polacy Rzeczypospolitą, przy czym w każdym państwie mógł być tylko jeden naród polityczny, nadający państwu tożsamość, a w odniesieniu do Rzeczypospolitej, aparat polityczny, status kulturalny i religijny obywatela był Polski „Czy ta konstelacja poglądów II Rzeczypospolitej reprezentowanej przez Wielkiego Polaka Marszałka Józefa Piłsudskiego jest zgodna z hasłem tegorocznego marszu niepodległości 11 listopada?”

Tej innowacyjnej myśli i idei był wierny, pomimo braku tolerancji dla aspiracji innych nacji licząc, że Polska jest atrakcyjną opoką dla innych narodów zamieszkujących w granicach II Rzeczypospolitej, której niepodległość po 123 latach dał naród Polski, a symbolem naszego narodu w tej walce był Józef Piłsudski, o którym Jan Lechoń w wierszu Piłsudski pisał:

„Hej, kwiaty na armaty! Żołnierzom do dłoni! Katedra oszalała! Ze wszystkich sił Dzwoni. Księża idą z katechezą w czerwieni i złocie. Białe kwiaty padają pod stopy piechocie. Szeregi za szeregiem! Sztandary! Sztandary! A on mówić nie może. Mundur na nim szary.”

Przemówienie Starosty Głubczyckiego przy Pomniku Czynu Zbrojnego podczas Zlotu Komendy Hufca Związku Harcerstwa Polskiego 10.11.2015 r.

Poniżej przedstawiamy fotogalerię z wydarzenia. Fotografie autorstwa redakcji.

Redakcja TG